Niedawno wybraliśmy się na cudowny rejs motorówką do Oławy. Szczerze polecam wycieczkę w tym właśnie kierunku! Po drodze przepiękna, miejscami dziko wyglądająca przyroda – ptactwo wodne i burza zieleni po obu stronach wijącej się Odry. A na miejscu marina z klimatyczną restauracją z dobrym jedzeniem. Jeśli chciałbyś wybrać się w taką podróż zarezerwuj sobie najlepiej cały dzień.

Wypłynęliśmy z Mariny ATM o około 13.30. Niby niedaleko z Wrocławia do Oławy, ale po drodze odbyliśmy aż 6 śluzowań w jedną stronę. 3 w samym Wrocławiu ( Różanka, Zacisze i Bartoszowice) i 3 po drodze do przystani jachtowej w Oławie (Janowice, Ratowice, Oława). Wszystko odbyło się bardzo sprawnie, ale i tak na przepłynięcie 1 śluzy należy założyć minimum 20 min. Z przydatnych informacji  – po 19-tej opłata za każda śluzę wynosi 14,60 zł.

Na miejscu w restauracji spędziliśmy około 2 godziny. Polecam na przystawkę obłędną kaszankę:)

Poniżej fotorelacja.